Ecocera - Puder ryżowy fixer

Puder to dla mnie coś, bez czego nie wyobrażam sobie codziennego makijażu. Uzupełnia go i utrwala nadając naszej twarzy piękne wykończenie. Osobiście używam tylko matujących pudrów ze względu na typ mojej cery i jej skłonności do błyszczenia w strefie T.
Ecocera Puder ryżowy fixer to pierwszy puder ryżowy jaki zagościł w mojej kosmetyczce. Pierwsze wrażenie - bardzo pozytywne. Nie obyło się jednak bez drobnych mankamentów tego produktu ;)




Biały, dosyć drobno zmielony proszek zamknięto w okrągłym, przezroczystym opakowaniu z białą nakrętką. Całość wykonana z plastiku prezentuje się skromnie. Niestety tu ujawnia się pierwsza poważna wada... Wieczka nie da się zakręcić jak w przypadku innych pudrów, a jedynie nałożyć(?) i lekko dokręcić. Nie wiem jak to dokładnie opisać ale w każdym razie o ile na początku jakoś się to trzymało, tak po ponad miesiącu otwierania i zamykania wieczko po prostu nie trzyma. Nie trudno sobie wyobrazić, że puder łatwo otworzyć i rozsypać jego zawartość. Z tego względu noszenie w torebce luzem nie ma racji bytu chyba, że komuś nie przeszkadza rozsypany wszędzie biały proszek ;) Generalnie opakowanie jest mocno nieprzemyślane i dobrze, że nie wyrzuciłam kartonika bo teraz bym tego żałowała.



W środku znajdziemy małą, białą gąbeczkę do nakładania pudru. Mi służy jedynie do "przytrzymania" dziurek żeby nie rozsypać jeszcze większej ilości produktu. Dziurki są dosyć spore a mimo to wydobycie pudru podczas kilku pierwszych użyć było mocno ograniczone. Pamiętam, że mocno wtedy narzekałam ale teraz chętnie wróciłabym do tego stanu gdyż puder wysypuje się w ogromnych ilościach i jest to uciążliwe.




Co do samych właściwości produktu - nie mam zastrzeżeń. 
Producent określa jego właściwości następująco: 
  • produkt hipoalergiczny, bez parabenów i bez talku
  • fixer - przedłuża trwałość makijażu do 16 godzin
  • puder ryżowy to jeden z najsilniejszych absorbentów sebum
  • nadaje cerze aksamitną, jedwabistą gładkość
  • nie zatyka porów, daje ultranaturalny efekt
  • niezwykle łatwy w aplikacji, stapia się z kolorytem cery
  • delikatny, transparentny, lekki
  Skład:
Dimethylimidazolidinone Rice Starch, Magnezium Stearate, Phenoxyethanol, Parfum, Ethylhexylglycerin



Puder może nie przedłuża makijażu do 16h tak jak obieca producent, ale w czasie upałów wytrzymał na mojej twarzy bez poprawek 6-7 godzin. Dodam, że poprawek wymagała jedynie strefa T :) Dla porównania sypki puder Manhattan wytrzymałby u mnie co najwyżej 2 godziny... W normalniejszych warunkach fixer radzi sobie jeszcze lepiej :)

Przy nakładaniu pudru trzeba uważać nieco z jego ilością. Zbyt duża może delikatnie zabielić naszą twarz, jednak mimo to stapia się ze skórą. Oczywiście lepszy efekt uzyskamy nakładając mniejszą ilość i nie bieląc sobie niepotrzebnie buzi ;)
Skóra po nałożeniu faktycznie jest gładka i miła w dotyku. Puder pachnie przyjemnie ale delikatnie.
Dobrze współpracuje z różem i bronzerem.





Zaletą produktu jest również jego cena. Za 15g pudru zapłacimy tylko 14,99 zł. Do tej pory nie widziałam go w drogeriach, a może nie zauważyłam? :) W każdym razie możemy go zamówić przez internet tutaj lub tutaj. 


Podsumowując, produkt bardzo dobry i tani ale niestety przez beznadziejne opakowanie "trudny w obsłudze". 

Znacie ten produkt? Jak sprawdza się u Was? Zastanawiam się czy faktycznie każdy egzemplarz ma takie nietrzymające się wieczko, czy tylko ja trafiłam na jakiś wadliwy produkt :P 

Buziaki, Adi :*

2 komentarze:

  1. Nie znam i na razie nie kupię bo mam puder z Bell :) Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go i rzeczywiście ciężko go wydobyć, dopiero zaczynam z nim przygodę

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga! Każdy ślad Twojej obecności tutaj bardzo mnie cieszy :) Wszystkie komentarze czytam i odpowiadam na nie z przyjemnością. Chętnie również odwiedzę Twojego bloga, zostaw tylko jakiś ślad po sobie ;)

Copyright © 2014 Kuferek z Pięknem , Blogger