Denko (3) - sierpień


Nadeszła pora na nieco spóźniony post podsumowujący zużycie sierpnia. To już trzecie Denko na moim blogu :)  Tym razem pokażę dziesięć zużytych produktów. Wśród nich jest trzy, o których pisałam na blogu już nieco wcześniej. Zapraszam :)








Luksja Care pro Revive, Żel pod prysznic Pomelo & Kiwi

Bardzo lubię żele pod prysznic Luksji za ich kremową konsystencję i ładne zapachy. Ten jest bardzo orzeźwiający i długo utrzymuje się na skórze.

Palmolive Aromasensations, Żel pod prysznic So Relaxed

Zapach nie przypadł mi do gustu jakoś szczególnie, ale na szczęście nie utrzymuje się długo na skórze. Żel dobrze sprawdza się w swojej roli, jest dosyć wydajny.








Farmona, Tutti Frutti, Cukrowy peeling do ciała o zapachu mango i brzoskwini

Mój ulubieniec lipca. Pięknie pachnie, dobrze złuszcza i wygładza skórę.

Esotiq Natural, Intensywnie Nawilżający balsam do ciała

Balsam opisywałam tutajDobrze nawilża i pielęgnuje skórę. Jedynie zapach jest drobnym minusem, ale da się przełknąć ;)








Nivea Stress Protect, antyperspirant

Ochrona na duży plus. Dużą wadą są białe ślady, które zostawia.

Rexona Motionsense, Invisible black+white

Brak białych śladów, natomiast ochrona już nie tak dobra jak w przypadku antyperspirantu Nivea.








La Roche-Posay, Effaclar, Żel do mycia twarzy

 Bardzo polubiłam się z tym produktem. Jest wydajny, dobrze się pieni i dokładnie oczyszcza twarz. Minusem jest jednak wrażenie delikatnego wysuszenia skóry, ale wystarczy zastosować krem nawilżający.

Iwostin, Sensitia, Krem nawilżający

Krem, który zdziałał cuda na mojej twarzy :) Jak do tej pory żaden nie sprawdził się tak dobrze jak on. Nieco więcej przeczytacie o nim tutaj.





Coty, Playboy, Play it Pin Up EDT

Zapach ciężki, nieco duszący szczególnie na początku. Ma jednak w sobie coś, co sprawiło, że po pewnym czasie przekonałam się do niego a nawet polubiłam :) Dosyć długo utrzymuje się na skórze.

Miss Sporty, Dr Balm balsam do ust

Balsam z założenia ma nawilżać i pielęgnować. O tym mazidełku nie mogę jednak powiedzieć żeby nawilżył moje usta. Plusem jest niska cena i delikatny, czerwony połysk jaki zostawia po nałożeniu. Dodatkowo ma przyjemny zapach kojarzący mi się z landrynkami :)


To już wszystko w sierpniowym denku.

Buziaki, Andżelika :*


->Denko (1) - maj 
->Denko (2) - czerwiec/lipiec

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga! Każdy ślad Twojej obecności tutaj bardzo mnie cieszy :) Wszystkie komentarze czytam i odpowiadam na nie z przyjemnością. Chętnie również odwiedzę Twojego bloga, zostaw tylko jakiś ślad po sobie ;)

Copyright © 2014 Kuferek z Pięknem , Blogger