Przepis na udany wieczór z Yankee Candle :)

Jeśli obserwujecie mnie na Facebooku lub Instagramie to wiecie, że zaopatrzyłam się ostatnio w trzy nowe woski Yankee Candle: Vanilla Chai, Red Raspberry i halloweenowy Candy Corn :) Dzisiaj przedstawię Wam pierwszy z zapachów, który okazał się dla mnie wspaniały na leniwe wieczory z kubkiem pysznej, cynamonowej kawy i dobrą książką :) 




Cudownie rozgrzewa ciało, skutecznie koi nerwy, a wypełniony jesiennymi chłodami dom zamienia w ciepłą i przytulną oazę – pełną letniego słońca i nasyconą przyjaznym aromatem orientalnych przypraw. Herbatka od Yankee Candle to połączenie naturalnego naparu z aromatycznymi ziarnami wanilii, które wymieszano ze szczyptą przekornego imbiru i łyżeczką ciepłego cynamonu. Kompozycja jest niezwykle nastrojowa i relaksująca. Zapach Vanilla Chai łagodzi zmysły i uspokaja ciało. A przede wszystkim sprawia, że jesienny wieczór przestaje nam się kojarzyć ze smutkiem, a zaczyna z czasem stworzonym do tego, by bez pośpiechu oddawać się drobnym przyjemnościom.

Wosk pod względem opakowania niczym nie różni się od pozostałych wersji :) Standardowo zafoliowany, u góry naklejka z nazwą zapachu i odpowiednią do niej grafiką. Pod spodem naklejka z nazwą, kodem kreskowym, obrazkową instrukcją itd. Zapłaciłam za niego 7 zł w sklepie Powiew Zapachu w Rzeszowie.




Tarta jeszcze w folii powala intensywnym zapachem cynamonu. Po odpaleniu stopniowo wypełnia pomieszczenie ciepłym aromatem przypraw, który z każdą minutą staje się mocniejszy. Po całkowitym stopieniu wosku, można wyczuć zapach imbiru, ale nie jest on zbyt mocny. Nadal dominuje cynamon ale połączony z nutą imbiru staje się jakby otoczony słodyczą wanilii.

Niech nie zrazi Was duża intensywność jaka pojawia się po chwili od odpalenia :) Po kilku minutach wszystko staje się subtelne, łagodnieje...
Pokój robi się coraz cieplejszy, atmosfera przyjemniejsza, sprzyja relaksowi :) W tej chwili moim najlepszym sposobem na spędzenie czasu wśród takich aromatów jest kubek gorącej herbaty/kawy z cynamonem/czekolady/kakaa (niepotrzebne skreślić :D) oraz dobra książka/film/ukochany :P.






Vanilla Chai przypadnie do gustu wszystkim osobom lubiącym aromatyczne, korzenne zapachy. Myślę jednak, że fanki wanilii mogą się nieco rozczarować, gdyż jest ona wyczuwalna bardzo delikatnie. Tak jak w opisie cytowanym przeze mnie wyżej, możemy spodziewać się przyjemnego rozgrzania, zrelaksowania i ukojenia. Zapach jest zatem idealny na zimne jesienne oraz zimowe wieczory :)

Znacie Vanilla Chai? Ja przyznam szczerze, że pokochałam ten wosk :) Jeśli polecacie inne przyjemnie relaksujące zapachy Yankee Candle to podzielcie się ze mną, bo bardzo chętnie je wypróbuję!


Buziaki, Andżelika :*


P.S. Przypominam o rozdaniu! ;)

7 komentarzy:

  1. Ja uielbiam czarny kokos, natomiast ten trochę po macoszemu potraktowałam, bo myślałam, że nie bedzie zbyt ładny, ale w weekend się wybieram to nadrobie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam wanilię i myślę,że w ołączeniu z cynamonem przypadła by mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  3. Vanilla Chai mogłoby mi się spodobać, jak będę miała możliwość powąchać to być może kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już dawni nie korzystałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie zawsze relaksował Soft Blanket ;) Muszę sobie przypomnieć zapach Vanilla Chai, bo nie pamiętam cynamonu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nice blog!


    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga! Każdy ślad Twojej obecności tutaj bardzo mnie cieszy :) Wszystkie komentarze czytam i odpowiadam na nie z przyjemnością. Chętnie również odwiedzę Twojego bloga, zostaw tylko jakiś ślad po sobie ;)

Copyright © 2014 Kuferek z Pięknem , Blogger