Nowe lakiery w kolekcji. Tifton 29 i 54 na paznokciach.

Dziś przychodzę do Was z krótkim postem o paznokciach. Pokaże Wam moje ostatnio zamówione lakiery hybrydowe, a także połączenie kolorów, które z ich użyciem wykonałam na paznokciach. Post miał pojawić się w sobotę ale nie mogłam znaleźć czasu na zrobienie zdjęć :( Szarość za oknem również mi w tym nie pomagała.





W piątek na Instagramie pokazywałam zamówione kilka dni wcześniej lakiery. Ponownie zdecydowałam się na markę Tifton Elegance, o której planuję napisać nieco więcej w najbliższym czasie. To na nich właśnie postanowiłam nauczyć się wykonywania manicure hybrydowego i przyznam nieskromnie, że z każdym razem widzę małe postępy :)







Lakiery zamówiłam przez Allegro. Można zrobić to również na stronie producenta, ale tam jeden kolor nie był dostępny, a na Allegro tak. Wybrałam więc łącznie cztery kolory. Dodatkowo dokupiłam sobie zapas wacików bezpyłowych :)

Odcienie wybierałam na podstawie filmiku znalezionego na YouTube. Przyznam, że w internecie ciężko było mi znaleźć paletę wszystkich kolorów, a te niestety potrafią ostatecznie różnić się od zaprezentowanych przez producenta na stronie.





Ostatecznie mój wybór padł na:
- 12, czyli delikatny, pastelowy róż
- 22, na filmie to taki baby blue, w rzeczywistości jednak wpada w fiolet i wygląda podobnie do lakieru z Eveline
- 29, jest to po prostu szary kolor, na filmie bardzo mi się spodobał :)
- 54, koralowy lakier, który ma inny odcień w zależności od światła

Jeszcze tego samego dnia pomalowałam nimi (oraz pozostałymi, które posiadam) wzornik.











Jak widzicie, kolor 22 różni się od tego zaprezentowanego na filmiku. Numerek 54 wybierałam na podstawie obrazka na stronie i nie zawiodłam się chociaż miałam obawy jaki będzie w rzeczywistości. Mała różnicę koloru ma również numerek 12, który na YT wpada bardziej w róż a na moich paznokciach idzie w stronę białego. Nie wiem z czego to wynika, ale w internecie spotkałam się z opinią, ze ten odcień wygląda inaczej na poszczególnych bazach. Ja póki co używam bazy Tiftona ale jak tylko ją skończę, chcę przerzucić się na Semilaca. Zobaczę wtedy czy kolor wygląda inaczej :)








Na koniec pokaże Wam jak kolory 22 i 54 prezentują sie na paznokciach :) Jak zwykle lepiej wyszła mi lewa ręka :P Prawą maluje mi się lepiej, aczkolwiek jeszcze nie wyrobiłam w sobie idealnego malowania lewą ręką. Na zdjęciach pewnie widać już malutki odrost, bo malowałam je w piątek.
















Na tym etapie zauważyłam już drobna wadę koralowego lakieru - trzeba na niego uważać przy nakładaniu topu i najlepiej wycierać pędzelek przed włożeniem go do buteleczki z lakierem. W przeciwnym wypadku top będzie barwił inne paznokcie koralowym lakierem. Widzę ten efekt u siebie na prawej dłoni. Szare paznokcie są delikatnie ukazane koralowym. Następnym razem muszę bardziej uważać :) Sądzę też, że w przypadku szarego ładniej będą wyglądały trzy cienkie warstwy, choć krycie osiąga już przy dwóch. Koral osiąga je już przy jednej warstwie.







Na dziś to tyle. Jak podobają Wam się pazurki? Który lakier Tiftona wpadł Wam w oko? Dajcie znać w komentarzu ;)

Buziaki, Andżelika :*



Przypominam jeszcze o świątecznym rozdaniu (klik), które trwa jeszcze do jutra do godziny 17! Zachęcam do wzięcia udziału, macie na to jeszcze dzień :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga! Każdy ślad Twojej obecności tutaj bardzo mnie cieszy :) Wszystkie komentarze czytam i odpowiadam na nie z przyjemnością. Chętnie również odwiedzę Twojego bloga, zostaw tylko jakiś ślad po sobie ;)

Copyright © 2014 Kuferek z Pięknem , Blogger