Plany na kolejny rok

(pixabay.com)

Jeszcze nie tak dawno obierałam cele na 2015 rok, a już za kilka dni wkroczymy w 2016 :) W święta sporządziłam sobie w głowie wstępną listę planów i postanowień na kolejny rok. Dziś podzielę się nią z Wami, a za rok wrócę tu i sprawdzę swoje postępy.




Zrobiłam sobie dłuższą przerwę w blogowaniu związaną m.in. ze świętami. Chociaż wszyscy wokół wpadają w wir świątecznej gorączki, to ten okres jest dla mnie zawsze momentem wyciszenia i również odcięcia się od wirtualnego świata. W tym roku miałam dodatkowy powód aby to zrobić - po trzech miesiącach rozłąki wrócił mój Ukochany, więc tym bardziej nie miałam głowy do siedzenia przed komputerem i prowadzenia mojego blogowego życia. Musicie mi wybaczyć :) 
Powoli jednak szykuję swój powrót i z tym wiążę się jedno z moich planów.



W 2016 roku...




...popracuję nad sztuką planowania wolnego czasu


Z tym mam zawsze problem. Wydaje mi się, że mam mnóstwo czasu po czym zaczyna mi go brakować. Cierpi na tym blog, cierpię ja i moje obowiązki. Muszę w końcu wziąć się w garść i nauczyć systematyczności. 



...zacznę czytać


Co roku obiecuję sobie to samo a później okazuje się, że brakuje mi czasu :) Jeśli ogarnę pierwszy punkt, to z regularnym czytaniem również będzie mi łatwiej. Wpadłam dziś na wyzwanie czytelnicze na blogu Poligon Domowy. Od razu wyraziłam chęć wzięcia udziału :D 
Wyzwanie polega na przeczytaniu 52 książek w ciągu roku.



Z tej okazji powstała grupa na fb, gdzie uczestnicy wyzwania będą mogli podzielić się ciekawymi tytułami, pochwalić postępami i zmotywować do działania. Informacje o wyzwaniu i link do grupy na fb znajdziecie tutaj.


...przestanę wydawać pieniądze na zbędne rzeczy



A zamiast tego zacznę oszczędzać. Moja duża, różowa świnka stoi na parapecie i płacze z głodu :D Kiedy ją dostałam postanowiłam napełnić ją po brzegi. Stanęło na tym, że grubsze pieniądze wyjęłam z niej po pewnym czasie, a zostało tylko trochę żółtych drobniaków. W tym roku koniecznie muszę odłożyć sobie jakąś sumkę, więc zamiast kupować zbędne rzeczy, nakarmię świnkę.
We wpisie z czytelniczym wyzwaniem jest również wyzwanie finansowe. W nim też postanowiłam wziąć udział.


Nie chcę jednak sztywno trzymać się zasad i zebrać dokładnie 1378 zł, bo nie wiem czy będę w stanie odłożyć taką sumę. Jednak w miarę możliwości będę starała się karmić moją świnkę pieniążkami :) 



...ograniczę słodycze


Niestety, uwielbiam jeść a co najgorsze, uwielbiam jeść słodycze. Mam dni, że przez całą dobę pochłaniałabym tylko czekoladę, ciasta i ciastka. Wiem, że to bardzo niezdrowe i rujnuje moją sylwetkę, ale co poradzić :) Teraz zamiast kupować kolejnego batona nakarmię świnkę pieniędzmi, które musiałabym za niego zapłacić. Pomysł wydaje się prosty, ale ciekawa jestem jak to okaże się w praktyce :)


...zadbam o sylwetkę


Nie powiem już "zacznę biegać", bo "zaczynam" tak już cztery lata :P Na początku bloga planowałam publikować wpisy o tym co ćwiczyłam i jakie postępy zrobiłam. Stworzyłam kategorię "FitWyzwanie" i... wyszło jak wyszło :D W Nowym Roku postanawiam kontynuować to wyzwanie i w końcu zacząć się ruszać. Moja kondycja w tej chwili jest w tragicznym stanie i jakakolwiek forma ruchu będzie dla mnie dużym krokiem naprzód. Mam nadzieję, że będzie mi też łatwiej ograniczyć słodycze a przez to oszczędzić trochę pieniędzy :)



...podszlifuję angielski.


Tak aby opanować ten język jak najlepiej. Mój plan? Oglądać filmy bez lektora, zacząć czytać w języku angielskim. Niby proste rzeczy a wiem, że bardzo ułatwiają przyswajanie nowych słówek :)


...wezmę się bardziej za naukę


Czyli to, co obiecuję sobie co roku :) Postaram się uczyć jeszcze lepiej, a dodatkowo dobrze napisać pracę licencjacką i się obronić. Wszystko wydawało mi się takie proste, a niestety nie jest tak różowo. Mimo wszystko dam radę, bo kto jak nie ja? :)



...nauczę się zdobić paznokcie, podszkolę w makijażu


Może jakiś kurs w tym kierunku? Ostatnio myślę też o kosmetologii w przyszłości. Ot tak, dla samej siebie, chociaż mogłoby wyjść z tego coś fajnego. W tym roku na pewno jednak chciałabym nauczyć się malować cieniami. Tak żeby było ładnie i szybko :) Kreska to dla mnie jeszcze czarna magia, tu też przydałoby mi się dużo praktyki. Wzory na paznokciach niczym z fotek z internetu - póki co mogę pomarzyć chyba, że ktoś mi je zrobi :D 



...doprowadzę cerę do porządku


Ostatnio mam kłopot z niechcianym wysypem na buzi i nie mogę sobie z tym poradzić. Wciąż szukam idealnego sposobu pielęgnacji, testuję różne kremy i maseczki. Mam nadzieję, że w 2016 r. odnajdę złoty środek i moja twarz w końcu będzie idealnie nawilżona i bez niespodzianek.


...znajdę swój styl


Powoli robię postępy, ale nadal mimo wszystko kupuję ubrania chaotycznie bez żadnego wyczucia. Potem ciężko mi cokolwiek dopasować do siebie i nie ma to absolutnie żadnych kończyn :D Podoba mi się wiele stylizacji, ale jak to przenieść na własną osobę i odnaleźć swój styl i czuć się z nim dobrze? Nie mam pojęcia :)





To takie z pozoru nic nieznaczące zmiany ale myślę, że jeśli uda mi się wcielić je w życie, to obróci się ono w lepsze :) Na liście nie ma wszystkich moich planów. Części z nich postanowiłam nie upubliczniać, są one prywatne. Zachęcam do wzięcia udziału w wyzwaniach zaproponowanych przez Poligon Domowy. Oprócz tych dwóch, w których postanowiłam wziąć udział jest jeszcze trzecie. Osobiste wyzwanie spróbowania czegoś nowego w każdym miesiącu. Myślę, że może to być bardzo ciekawe i rozwijające doświadczenie. 


Jakie macie plany na kolejny rok?


Buziaki, Andżelika :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga! Każdy ślad Twojej obecności tutaj bardzo mnie cieszy :) Wszystkie komentarze czytam i odpowiadam na nie z przyjemnością. Chętnie również odwiedzę Twojego bloga, zostaw tylko jakiś ślad po sobie ;)

Copyright © 2014 Kuferek z Pięknem , Blogger