Nowości z Born Pretty Store po raz drugi



W styczniu pokazywałam na blogu moją pierwszą przesyłkę od Born Pretty Store. W paczce znalazł się duży naszyjnik i dwie pary kolczyków. Ze wszystkiego byłam zadowolona. Tym razem mój wybór padł na dwa naszyjniki oraz dwie bransoletki. Jak się spisują?




Na przesyłkę, jak to z Chin, czekałam ok miesiąca. Biżuteria przyszła solidnie zapakowana i przyznam szczerze, że miałam mały problem z odwinięciem mnóstwa warstw pianki i taśmy klejącej. Plus jest taki, że całość dotarła do mnie w nienaruszonym stanie :)



Zacznę od naszyjników, które wybrała dla siebie moja siostra. Pierwszy z nich to delikatny łańcuszek z małą łódką, w kolorze srebra. 









Łańcuszek jest mocny, solidny i ładnie wykonany. Nie posiada regulacji. Do łódeczki mogłabym się przyczepić bo nie jest idealnie i równomiernie pokryta kolorem. Siostra jednak jest zadowolona i chętnie nosi łańcuszek :)




Kolejna rzecz to fioletowy kamień na czarnym rzemyku.








Sam kamień na stronie miał kolor jasnego fioletu. Przyszedł ciemny, do światła nieco jaśniejszy ale nie aż tak jak na zdjęciach. Moim zdaniem tak wygląda nawet ładniej, siostrze też się podoba. Rzemyk jest bardzo mocny, zapięcie prawie bez zastrzeżeń. Prawie, bo już raz jedno kółeczko się odgięło ale wystarczyło je tylko docisnąć i wszystko jest ok.








Teraz pora na dwie bransoletki, które wybrałam dla siebie :)
Pierwsza z nich to wąż z dwiema główkami, który oplata nadgarstek. Kolor srebrny.









Bardzo spodobały mi się zdjęcia na stronie i zapragnęłam mieć tego uroczego węża :) Bransoletka w rzeczywistości jest taka identyczna jak w opisie i na zdjęciach i wygląda na dosyć solidną. Niestety nie spodziewałam się, że będzie taka mała. Ma to swoje plusy, bo nie zlatuje mi tak jak wszystkie bransoletki w Polsce, ale też trochę ciężko jest mi ją założyć. Tu pojawił się mały problem bo niechcący ją przycisnęłam i metal od zewnętrznej strony troszkę się połamał. 







Leżała w pudełku aż do teraz bo nie chciałam złamać jej całkowicie na pół przed zrobieniem zdjęć na bloga :) Teraz zacznę ją nosić i aż jestem ciekawa czy szybko pęknie na pół, czy jednak chwilę się nią nacieszę. Ogólnie moim zdaniem bransoletka prezentuje się bardzo ładnie, jednak będzie ok dla właścicielek na prawdę drobnych nadgarstków :)



Teraz pora na wisienkę na torcie :) Dlaczego? A dlatego, że ta śliczna bransoletka z perełkami totalnie skradła moje serce. Na zdjęciach wygląda delikatnie i dziewczęco i taka właśnie jest.








Regulowany koloru złotego, białe perełki. Jestem zadowolona też z tego powodu, że ma większy zakres regulacji niż inna moja bransoletka kupiona w Polsce. W końcu nie boję się, że przeleci mi przez dłoń i spadnie. Lubię ją solo ale też w duecie ze złotym zegarkiem. Pasuje do wielu rzeczy i wygląda po prostu uroczo.  Słowem - uwielbiam ją :) 










BPS biżuteria i akcesoria >>KLIK<<
Łańcuszek z łódką >>KLIK<<
Naszyjnik z kamieniem >>KLIK<<
Wężowa bransoletka >>KLIK<<
Bransoletka z perełkami >>KLIK<<



Przypominam również, że wciąż możecie korzystać z rabatu -10% na wszystkie nieprzecenione produkty w sklepie. Wystarczy w trakcie zakupów wpisać kod DHJT10 









Buziaki, Andżelika :*


P.S. Wąż właśnie się rozleciał... Szkoda bo zdążyłam tylko ją przymierzyć i założyć do zdjęć. Niestety przy zdejmowaniu bransoletka pękła całkiem :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga! Każdy ślad Twojej obecności tutaj bardzo mnie cieszy :) Wszystkie komentarze czytam i odpowiadam na nie z przyjemnością. Chętnie również odwiedzę Twojego bloga, zostaw tylko jakiś ślad po sobie ;)

Copyright © 2014 Kuferek z Pięknem , Blogger