Stempel i płytka z Aliexpress



Pięknie zdobione paznokcie spotykam każdego dnia. Inspirujące zdjęcia oglądam na Instagramie, Facebooku i innych blogach.  Moją uwagę zwróciły szczególnie idealnie wyrysowane wzorki, których nie nigdy nie byłabym w stanie odtworzyć samodzielnie za pomocą pędzelka. Później poznałam stemple i płytki, dzięki którym można coś takiego uzyskać i zapragnęłam je mieć. Z pomocą przyszła mi strona Aliexpress.com



Na początek nie chciałam wydawać dużej kwoty na taki zestaw. W pierwszej kolejności wolałam upewnić się, że taka metoda zdobienia jest dla mnie. Na wielu blogach dziewczyny polecały stemple i płytki z Born Pretty Store, gdzie mamy do dyspozycji duży wybór wzorów i stemple dobrej jakości. Ja jednak znalazłam te produkty taniej na wyżej wspomnianym Aliexpress :)

Na przesyłkę czekałam ok 2-3 tygodni. Dostałam ją gdzieś w połowie lutego ale dopiero dwa dni temu użyłam na swoich paznokciach. Produkty były dobrze zapakowane a płytka dodatkowo zabezpieczona niebieską folią, nic nie śmierdziało. 
Sam stempel to kawałek czarnego plastiku z dwiema gumkami różnych wielkości po obu stronach. Jest lekki i poręczny. Całość nie jest wykonana idealnie, choć nie najgorzej. Gumki trzeba wcisnąć nieco do środka żeby nie wypadały, poza tym ich wierzch trzeba troszkę spiłować pilnikiem aby wszystko dobrze się odbijało. Byłam na to przygotowana bo wiele dziewczyn na blogach pisało na ten temat, więc niemal od razu po rozpakowaniu złapałam pilnik i zabrałam się za piłowanie. Do stempla dołączono dwie zdrapki: większą i mniejszą w kształcie dzwoneczka. Używam tej większej.

Płytka natomiast okazała się malutka, spodziewałam się większej. Wzory wybito na niej dokładnie i na tyle głęboko, że pokryte lakierem odbijają się równomiernie na stemplu a następnie na paznokciach, Moja blaszka jest oznaczona numerkiem JQ-50.

















Ogólnie jestem zadowolona z zakupu i przyznam szczerze, że nie spodziewałam się tego, że odbijanie wzorków stemplem okaże się dla mnie proste i sprawi tyle frajdy :D 
Dla zainteresowanych zostawiam linki: do stempla i do płytki.








Na pierwszy ogień wybrałam lakiery:
Tifton nr 10 i 12, Semilac nr 004. Natomiast do odbicia wzoru użyłam Bell Hypoallergenic nr 03.














Moim zdaniem, jeśli chodzi o wzorek to wyszło fajnie :) Nie wyszedł on identycznie na obu dłoniach, ale ciężko jest tak trafić stemplem aby odbiło się tak samo i tu i tu. Nie jestem zadowolona tylko z tego, że za bardzo dojechałam do skorek.  Poza tym lakier Bell okazał się dobry do stemplowania. Teraz muszę tylko doskonalić moje umiejętności w tym zakresie. Planuję też kupić kilka nowych blaszek. 

Jak podoba Wam się moje pierwsze zdobienie stemplem? :) 


Buziaki, Andżelika :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga! Każdy ślad Twojej obecności tutaj bardzo mnie cieszy :) Wszystkie komentarze czytam i odpowiadam na nie z przyjemnością. Chętnie również odwiedzę Twojego bloga, zostaw tylko jakiś ślad po sobie ;)

Copyright © 2014 Kuferek z Pięknem , Blogger